Podczas nauki śpiewu pojawiają się nieustannie, w różnej konfiguracji następujące pytania, które można śmiało określić jako Złote myśli wokalisty:

A) Dlaczego? Co jest powodem, przyczyną?

B) Po co? Jaki jest cel czy sens?

Mogą one zaistnieć w różnych okolicznościach. Najczęściej stawia się je budując interpretację utworu, co szczególnie ważne w przypadku songu musicalowego czy arii. Można je jednak potraktować w bardziej globalny sposób. Te dwie kwestie – powód i cel – są bowiem impulsami, które, określając punkt A (start) i B (metę), wprawiają w ruch całą maszynerię uczenia się. Decydują o dynamice i tempie naszego rozwoju (niezależnie od dziedziny!).

W teorii brzmi to bardzo pięknie i wzniośle, ale każdego dnia, mimo największych chęci, dopada nas rzeczywistość. Rzeczywistość, która niejednokrotnie zmusza nas do „drobnych korekt” naszych punktów A i B, a tym samym modyfikuje proces, którym niewątpliwie jest uczenie się śpiewu.

Sam często zauważam u siebie, że w natłoku zajęć, zobowiązań itd. czas na wokal pojawiał się i pojawia, kiedy na horyzoncie widać zbliżający się koncert, casting itd. Wtedy odpowiedź na wspomniane pytania staje się banalnie prosta!

Dlaczego? Bo organizują przesłuchania.

Po co? Żeby wygrać, dobrze się zaprezentować…

Czy jest coś w tym złego? OCZYWIŚCIE, ŻE NIE! Nie mniej jednak schemat, w którym podejmuję wysiłek ze względu na daną okoliczność, przypomina mi zachowanie bliskie każdemu z nas, a mianowicie PRZYGOTOWANIE DO SPRAWDZIANU 🙂 Kartkówka, klasówka, test, matura… Znamy to, prawda? Każdy ma na tym polu pokaźne doświadczenie i sprawdzone sposoby radzenia sobie z nadchodzącą weryfikacją wiedzy czy umiejętności.

U mnie plan był zawsze taki sam: Zaczynam powtarzać materiał na dwa tygodnie przed sprawdzianem. W praktyce uczyłem się na dzień przed, w nocy czy dosłownie na przerwie przed lekcją (czyt. ZAKUWAŁEM). Efekt był na ogół zadowalający (czyt. ZDAŁEM). A co dalej? No właśnie – ostatnia „zetka”:

Zakuć. Zdać. ZAPOMNIEĆ.

Przełożenie na śpiew jest dosyć proste. Biorę lekcje śpiewu, ponieważ chcę przygotować się na występ, koncert, egzamin, a więc mam POWÓD. Czasu jest mało, więc nie ma możliwości skupić się na ćwiczeniach – tylko praca nad utworem. Daję z siebie wszystko i przy wysokiej dawce adrenaliny, małym stresie i odrobinie tremy (czyli nieodzownych elementach występu na żywo) śpiewam, przystaję do przesłuchań. Lepiej, gorzej, ale CEL został osiągnięty. Ciężko uciec przed schematem Z.Z.Z. Ile z nabytych w tym krótkim, nerwowym czasie umiejętności zostaje na dłużej? U każdego będzie to oczywiście inny procent, ale biorąc doświadczenia z gimnazjum czy liceum może być… różnie.

Nie jest wielką tajemnicą sportowców, że cechą skutecznego treningu i profesjonalnego rozwoju jest SYSTEMATYCZNOŚĆ. I do tego chciałbym Ciebie zachęcić. Wówczas przyczyną i celem staje się chęć BYCIA lepszym wokalistą. Nie inwestujemy w casting, w piosenkę, ale w SIEBIE. Biorąc lekcje śpiewu „tak po prostu”, stawiając za priorytet własny postęp, a nie przygotowanie do czegoś, pracujesz nad sobą. Efekty pozostają w pamięci mięśniowej na dłużej i zmniejsza się ryzyko wokalnego efektu jo-jo 😉

Posłuchaj, co na ten temat mówi Hugh Jackman, którego, mam nadzieję, nie trzeba nikomu przedstawiać. Podejrzewam, że moi studenci uśmiechną się po obejrzeniu tego nagrania.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić?

Wiem, sumienność wiele nas kosztuje, ale uwierz mi:

warto spróbować!

INNE ARTYKUŁY

Masz prawo nie wiedzieć!

Czerwiec 2nd, 2016|0 Comments

W ciągu ostatnich kilku konsultacji, które miałem okazję przeprowadzić, zauważyłem pewną tendencję obecną (częściej w większym niż mniejszym stopniu) u każdej przesłuchiwanej osoby. Podczas rozmowy i próby poznania wokalisty, jego doświadczeń, stanu zdrowia [...]

Z.Z.Z? czyli parę słów od Hugh Jackmana

Czerwiec 2nd, 2016|0 Comments

Podczas nauki śpiewu pojawiają się nieustannie, w różnej konfiguracji następujące pytania, które można śmiało określić jako Złote myśli wokalisty: A) Dlaczego? Co jest powodem, przyczyną? B) Po co? Jaki jest cel czy sens? [...]

Wiadomość

Co o tym sądzisz?

Jestem ciekawy Waszych spostrzeżeń! Czekam na Wasze maile i komentarze na FB 🙂
Każda wiadomość jest dla mnie cenną wskazówką.

Jeśli nurtuje Cię inny temat, daj mi znać!
Jestem po to, żeby Wam pomóc!

Wiadomość